Góry, słońce i krokusy… czy można chcieć czegoś więcej? ![]()
![]()
Za nami weekend, który warto będzie wspominać .
Zdobyliśmy 3 szczyty należące do Korony Gór Polski, ale to, co działo się „pomiędzy” – w schroniskach, na szlaku i podczas wspólnych rozmów – było równie cenne.
Były jeszcze krokusy i powrót do warszawy tuż po 22:00
Ale to nie liczby były najważniejsze, a ludzie. Dzięki za tę dawkę humoru i świetnej zabawy! Z taką ekipą można iść na koniec świata. ![]()
W załączniku kilka zdjęć autorstwa uczestników
Do zobaczenia na kolejnych wyjazdach ![]()




















